Właściciele firm często myślą o stronie w kategoriach „ładnie / nieładnie". Klient myśli zupełnie inaczej. Przychodzi z konkretnym problemem i szuka jednej rzeczy: potwierdzenia, że trafił we właściwe miejsce.
W pierwszej minucie w jego głowie pada pięć pytań. Dobra strona firmy usługowej odpowiada na nie po kolei - zanim klient zdąży je zadać.
1. „Czy rozumiecie mój problem?"
Klient nie szuka firmy, szuka rozwiązania swojego kłopotu. Strona, która zaczyna od „jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą", mówi o Tobie. Strona, która zaczyna od jego problemu, mówi do niego. To druga wygrywa.
2. „Czy robicie dokładnie to, czego potrzebuję?"
Ogólniki budzą niepewność. Jeśli klient szuka „montażu klimatyzacji w mieszkaniu", a Ty piszesz o „kompleksowych usługach HVAC", nie ma pewności, że to o niego chodzi. Wymień konkretne usługi, ich nazwami - tak, jak klient o nich myśli.
3. „Ile to mniej więcej kosztuje?"
Brak jakiejkolwiek informacji o cenie to najczęstszy powód, dla którego klient nie pyta - boi się, że „skoro nie ma ceny, to pewnie drogo". Nie musisz podawać cennika co do złotówki. Wystarczy widełki, „od", albo przykład: „typowy projekt to X-Y zł". Dajesz klientowi punkt zaczepienia.
4. „Czy mogę Wam zaufać?"
Klient, który Cię nie zna, szuka dowodów: opinii, zdjęć realizacji, twarzy zespołu, konkretnych liczb. Jedna prawdziwa opinia z imieniem waży więcej niż akapit o „najwyższej jakości". Pokaż, że za firmą stoją ludzie i efekty.
5. „Co mam teraz zrobić?"
Klient gotowy do kontaktu potrzebuje jasnego następnego kroku. Jeden, widoczny przycisk - „Napisz", „Umów rozmowę", „Zamów wycenę" - i informacja, co się stanie potem. Niepewność „co dalej?" zabija więcej zgłoszeń niż cena.
Klient nie ocenia Twojej strony. Ocenia, czy warto Ci zaufać na tyle, żeby dać Ci swój numer telefonu.
Od czego zacząć
Przeczytaj swoją stronę główną tak, jakbyś był klientem z problemem, i sprawdź, na ile z tych pięciu pytań odpowiada w pierwszym ekranie. Zwykle brakuje ceny albo jasnego następnego kroku.
Chcesz, żebyśmy spojrzeli na Twoją stronę oczami klienta i wskazali, czego brakuje? Zacznij od bezpłatnego audytu albo odezwij się.